Od tego sa ubezpieczenia, znam jednego jednego co kosi bez stołu, męczy się strasznie, robiłem mu usługę na jednym polu, część sam wycinał i była różnica w samosiewami widoczna, ale to też kwestia jak on to kosił.
Powiem tak naprawdę nawet przy obecnej cenie nie opłaca się bez stołu , policzcie paliwo, amortyzacje (zawsze jakas jest, smary czy oleje) czas i bezcenne zdrowie.