To zależy jak się leży. Nawozy trzeba rozładować z auta, potem załadować na przyczepę a z przyczepy na rozsiewacz, potrzebne 2 ciągniki i 2 operatorów.
Przy RSM auto przyjeżdża rozładowuje, tankuje pompa do opryskiwacza i ważna rzecz biorę na hak ponad 4.6t nawozu, plecakiem raczej mój ciągnik tyle nie dźwignie.