Jestem tego samego zdania. Jak czytam forum to ciągle tylko pryskać, pryskać, pryskać.... i to środkami z najwyższej półki. Bo taki za 50 zł na hektar to jest nic nie warty. Oczywiście śor są ważne w uprawie, ale nie tylko one wpływają na plon. Są też jeszcze warunki pogodowe. Czytam forum i korzystam z opinią na nim zawartych ale osobiście patrzę też na konto w banku. Jak są warunki pogodowe to i przy najtańszych środkach pszenica da 10 ton. Więc może są tu na forum jacyś agenci albo tajne służby które polecają tylko najdroższe preparaty.