byłem wczoraj oglądać ciągnik SAME Explorer 90, 2012r. Ciągnik miał podobno zwiększoną moc z 90 km podobno na 105 (nie był hamowany wiec nie wiadomo dokładnie ile ma) ale zastanawi mnie to, że po mocnym dodaniu gazu ciągnik fosc mocno dymi. Mam pytanie, bo właściciel nawet nie wie jak to było robione, podobno go nie było wtedy przy tym. Czy w takim ciągniku robi się to komputerem wygrywając inne oprogramowanie czy ,,śrubokrętem" na pompie.
Dodam, że ciągnik z słabym wyposażeniem, mechaniczny rewers.