Będę strzelał, Podlasie, a dokładniej Plutycze.
niestety jakieś 600km na południe musisz się udać. U mnie też są tacy którzy twierdzą, że mleko od krów zywinych kiszinkami śmierdzi, moja żona też została kiedyś zapytania przez osobę ze wsi czy hodujemy sobie jedną taką krowę na sianie dla siebie na mleko