Ktoś znów wziął łapówki w Unii i doprowadza do niszczenia rolnictwa , inaczej tego nie widzę .Nikt o zdrowych zmysłach nie dopuścił by na tak nie kontrolowany napływ towarów jak teraz, wszystkie dotychczasowe normy i wytyczne jakości można sobie wsadzić między bajki.Co nie którzy nawet nie zdają sobie sprawy co nas czeka dalej ,nie daj Boże mega urodzaju ,bo inaczej cena 100 euro jest do złapania.