Po części Gryn ma rację, że tylko duży może więcej , niestety tak zmienia się świat ,zobaczcie chociażby farmy w Stanach ,Kanadzie , czy Australii,setki tysięcy hektarów , tylko ja się pytam co z ludźmi co sobie obrabiają powiedzmy 10-30 ha co oni mają iść na socjal ,czy pod most. Chora globalizacja gdzie jeden zarabia ,a setki ludzi ledwo pika.Nawet ten szkodnik Unijny robi wszystko by małych wykończyć ,o hodowli już nie wspomnę. Niedawno oglądałem w TV farmę w bydła w Argentynie 230 tyś szuk bydła , podzielcie sobie to przez nasze gospodarstwa i zobaczcie jaka jest skala rozdrobnienia.