Skocz do zawartości

LUKARD

Members
  • Zawartość

    84
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

5 obserwujących

O LUKARD

  • Ranga
    Użytkownik

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Sochaczew

Ostatnio na profilu byli

2382 wyświetleń profilu
  1. Nie studiowałem chemii rolnej ale moim zdaniem jest tak, że część fosforu jest rozpuszczalna w wodzie i łatwo dostępna od razu. Pozostała część fosforu jest rozpuszczalna w kwasach glebowych które występują nigdzie indziej niż w GLEBIE?? I tutaj w zależności od pH gleby następuje to szybciej lub wolniej. Natomiast następuje. Czyli ten składnik zostanie prędzej czy później przyswojony.. W moich okolicach robiąc badania gleby w stacji chemiczno rolniczej widzę że niemal u wszystkich poziom fosforu jest bardzo wysoki - u tych co stosują polifoski, czy lubofoski... Ci którym się nie rodzi dają więcej nawozu z roku na rok zakwaszając glębę coraz bardziej, a pH wynosi 4,3!!!
  2. Saletra Kędzierzyn czy saletra Puławy? Ogólnie większość narzeka na saletrę Kędzierzyńską - bo ma grubsze granule i wolniej się rozpuszcza i dłużej leży na polu. Tylko co leży na polu? Brązowa otoczka z wapnia moim zdaniem - azot jest taki sam w jednej i drugiej saletrze - azotanowy oraz amonowy - czyli sam azot rośliny pobierają identycznie. Ewentualnie wapń i magnez zawarty w tej saletrze może zmieniać pH wokół granuli i wpływać na tempo przemieszczania azotu - są takie teorie, ale moim zdaniem wyższe pH tylko poprawia cały proces. Saletra Puławska/Anwil - czyli drobna biała - azot 34% - Magnez 0,2% Saletra Kędzierzyn - ciemna gruba - azot 32% - zawartość wapnia i magnezu nie jest teraz dokładnie podawana przez producenta, ale jeszcze pare lat temu była i wynosiła 7%CaO oraz 4%MgO Czyli samego magnezu w Puławskiej jest tyle co nic. I jeszcze na koniec sytuacja z wczorajszego dnia: klient był u mnie i zamawiał nawozy. W ubiegłym roku brał właśnie saletre Kędzierzyn i w tym roku powiedział że jej nie chce, bo "jakoś" nie przypasowała. W porządku - jest wiele produktów każdy może wybrać jaki chce. Ale nie potrafił dokładnie powiedzieć czemu... Rozmawialiśmy potem o plonie ozimin w tym roku.. Powiedział że u niego nie wymarzło - miał TONACJE i powiedział że takiego glutenu jeszcze nigdy nie miał bo "31" !! a zazwyczaj w tonacji osylowało w granicach 25.... i zadałem pytanie czy zmienił jeszcze jakieś czynniki w uprawie po za zmianą saletry na Kędzierzyńską - powiedział że nie.... i pytanie czy to zbieg okoliczności, czy saletra z małą ilością wapnia i magnezu może wpływać na jakość plonu?? Nie wiem - mogę tylko gdybać.... Jeszcze inna sytuacja - klient kupuje nawozy - zastanawia się nad saletrą zwykłą białą, czy kędzierzyńską - mam taką i taką i daję mu wolną rękę na przemyślenie i wybór - stwierdza że kupi tą z wapniem i magnezem bo ma pola nie wapnowane i górki - oczywiście nie odkwasi mu ona gleby, ale nie zakwasi jeszcze bardziej. Zapłacił, odebrał, pojechał- za 2 godziny dzwoni że chce przyjechać i wymienić bo mu sąsiad powiedział że to jest ZŁA SALETRA - nic więcej - żadnej rozmowy - a sąsiad jak się okazało pierwszy raz ją na oczy widział, bo do tej pory tylko biała była.... Wnioski???
  3. thug - napisz czemu pomimo tak niskiej ceny (bo jest BARDZO niska) nie chcesz tej saletry kędzierzyńskiej? Tzn dlaczego Twoim zdaniem jest ona gorsza od Puławskiej lub Anwilu? Ceny jakie znam loco Kędzierzyn to 1100-1130 netto/t, także cena jaką podajesz jest super niska tymbardziej że zawiera koszty transportu.
  4. Ciągniki TYM

    Czy od ostatniego wpisu przybyło kilku nowych użytkowników traktorów TYM? Myślę o zakupie jakiegoś niedużego żeby zastąpić leciwą C330 i 4512 - szkoda że te 50-60KM mają słaby udźwig w porównaniu do LAMPO itp
  5. sporo jak na ukraińską saletrę - Polską można spokojnie kupić za 1160zł/t netto przy całym aucie
  6. jaka wagoworkownica?

    http://allegro.pl/wagoworkownica-do-warzyw-remprodex-2-biegowa-i2492209418.html
  7. Jak narazie nie mialem złych doświadczeń jeśli chodzi o jakikolwiek nawóz... jedynie sól potasowa która łatwo się bryli, ale to naturalne.... Silva - oczywiście że nie z fabryki... Jutro sprawdzę dokładnie ile to by do Ciebie kosztowało jeśli chcesz wiedzieć - ale napisz na pw kod pocztowy i czy bb czy worek na palecie Miałem i węgierskie, litewskie, słowackie, białoruskie i rosyjskie nawozy...... Nigdy żadnych problemów... Krąży wiele mitów odnośnie nawozów z zagranicy i stereotypów - skoro ze wschodu to możliwe że coś nie tak bo tam wszystko możliwe... tak samo jak środki ochrony roślin 10x tańsze niż u nas... tylko na logikę - różnica w cenie może wynieść kilka, kilkanaście procent.... a nie kilkaset!!... często takie produkty to jakaś woda z mlekiem.... a jesli nawet jest tam jakas substancja czynna, to ludzie używają tego więcej niż zaleca etykieta - bo jest tanie więc lepiej zadziała jak się da więcej....tylko to co chcemy zwalczyć od większych dawek może się bardziej uodpornić i potem jest tylko większy problem bo środek przestanie działać... Odnośnie rosyjskiego mocznika słyszałem jedną opowieść od znajomego - nie wiem ile w tym prawdy - po prostu powtarzam co słyszałem... Dostał raz partię nawozu, bo akurat nie miał dostepu do polskiego... powiedział że wyjątkowo śmierdział - jak nigdy - następnego dnia po siewie miał wysypkę na całym ciele jak ospe i wszystko go swędziało... tak przez tydzień..... nie wiadomo czy to wina nawozu, czy zbieg okoliczności...
  8. To Puławski do Ciebie kosztowałby jakieś 1640 brutto.. Tylko gorzej z dostępnością, musiałbyś poczekać jakiś miesiąc... [color=#ff0000][b]Nie cytuj poprzedniego posta[/b][/color]
  9. [quote name='silva' timestamp='1329912746' post='888828'] Właśnie przywieźli nawóz. Tak jak piszesz. Bez problemu z przedwpłatą. Nawóz azotowo potasowy NK 21:21. Za 1544,4zł brutto za tone ale nie całe auto (14t) więc nie było bardzo co targować. Poza tym mocznik u nich też po 1544 czyli staniał ok 80-100zł na tonie. [/quote] Mocznik importowany - rosyjski pewnie? Cena netto czy już brutto z dostawą?
  10. Nawożenie kukurydzy

    Nie liczyłbym na powtórkę z roku ubiegłego. Kukurydzy będzie więcej w tym roku - jeśli pogoda nie zredukuje plonów, to coś czuje że cena na mokro znów będzie 25zl. Z kim bym nie rozmawial to kazdy w tym roku zwieksza areal kukurydzy
  11. Handlowałem z firmą AGROMAX - dokładnie z Robertem Grelewiczem. Bez problemów. Przedpłaty śmiało możesz robić bez obaw. A co kupujesz i w jakiej cenie? Sól mają zazwyczaj konkurencyjną...
  12. Po co stosować go na zboża? Znalazłem ładne info: [img]https://lh6.googleusercontent.com/-ERaPFnLSbXw/TzoMNxbMjlI/AAAAAAAAEhA/oUDv1goEux4/s673/bor1.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-G5vOskNlQ6g/TzoMN1cqnLI/AAAAAAAAEhE/eMDjuFK-Ws4/s605/BOR2.JPG[/img]
  13. Nawożenie kukurydzy

    OK, to miałeś na myśli - nie do końca wiedziałem.... Z ciekawości jutro zerknę jaka była maksymalna uzyskana wartość bo w sumie nie przywiązywałem do tego większej wagi.
  14. wyrelaksuj i nie marudź - na innym ta rozmowa mogłaby nigdy nie dojść do skutku, a tu akurat nawiązał się bardzo pomocny temat.... Zresztą ile można pisać gołe kwoty - a tak jest to bardzo dobry przerywnik tematu. A wracając do tematu to gdzieś czytałem, że bor wraz z azotem( w nawozie wieloskładnikowym np AMOFOSKA 4-10-28) dany bezpośrednio przed siewem wchodzi w jakąś reakcję i może szkodzić kiełkującym nasionom. Muszę sobie przypomnieć gdzie to czytałem i przytoczyć
  15. Nawożenie kukurydzy

    [quote name='sobuciak' timestamp='1328963773' post='880017'] jeszcze jeden przykład tylko teraz ten sam rodzaj gleby: zasobność bardzo wysoka 40mg/100g i zasobność bardzo wysoka 100mg/100g, rozumiesz o co mi chodz? [/quote] Dzięki, wszystko jasne. A próbki sam dostarczam do stacji, ale nie pomyślałem nigdy żeby zapytać o to... dopiero teraz jak przeczytałem Twój post to mnie to zainteresowało. Nie rozumiem tylko tego co napisałeś w cytacie. Przy takim samym rodzaju gleby 40mg i 100mg to zasobość bardzo wysoka? rozumiem że przy lekkiej/ciężkiej mogłoby tak być- ale na takeij samej? Myśle jeszcze o jednej rzeczy - jesli ktos ma bardzo wysoką zawartość fosforu, a ph ponizej 5 to nic mu po tym? przy takim ph przyswajalnosc fosforu jest znikoma... Kolejne zagadnienie - potas przez zimę się wypłukuje - dlatego na lekkich ziemiach mogą być spore straty jeśli posypiemy sól potasową na jesieni np na ziemniaka żeby chlor sie wyplukal.... Czy można określić na jakim poziomie mogą być te straty? I jak jest z tym chlorem z soli.... ile czasu potrzeba tak naprawde na odpowiednie "wyplukanie" i co to tak naprawde oznacza...
×