Jeśli ktoś już z braku skutecznych metod leczenia, zdecydował się na medycynę niekonwencjonalną to warto spróbowac. Amigdalina (link do wikipedii), która znajduje się w pestkach takich owoców jak gorzkie migdały, pigwa, wiśnia, śliwka, brzoskiwinia, a przede wszystkim w morela, w której znajduje się jej najwięcej, w połączeniu z jednym z enzymów (betaglukozydaza) wytwarza cyjanek o którym wspomniał Piotr0224. To on odpowiada za niszczenie komórek nowotworowych, a co najlepsze nie szkodzi zdrowym komórkom. W internecie można znaleźć informacje o pozytywnym działaniu tych nasion również na inne schorzenia. Osoby szukające pomocy, korzystając z tych metod nic nie tracą, a mogą tylko zyskać. Osobiście nie znam osoby, któraby leczyła się w ten sposób, ale sama jestem ciekawa efektów.