Z oprzędzikiem jest tak, że albo jest, albo go nie ma, nie na wszystkich działkach jest, u Ciebie może wcale go nie być, ale w zasadzie gdy łubin zaczyna wychodzić z ziemi oprzędzik obgryza krawędzie pierwszych listków i wtedy trzeba szybko reagować. Oskar w miarę odporny na antraknozę, ale to też uzależnione jest od pogody, jak będzie wilgotno i bardzo ciepło, to go zaatakuje, z tego co wiem zarejestrowanych środków od antraknozy raczej nie ma, trzeba "kombinować"