Po pierwsze nie kupuję samochodu bez co najmniej koła dojazdowego
Po drugie nie wyobrażam sobie kołkowania tylnego koła w obecnych warunkach, nawet na stacji benzynowej
Po trzecie jest coś takiego jak Assistance
Ostatnimi dwoma samochodami przejechałem ponad 400 tys km i nie miałem żadnego przypadku z uszkodzoną oponą