Ja mieszkam na teranach gdzie przeszła nawałnica, 11 sierpnia i są hektary kukurydzy nie zebrane do dzis, łaki 2 pokos niektórzy wcale nie tkneli, jakieś 2km odemnie zboże stoi 3 ha na polu pszenzyto ozime objechane nawet nie 1 raz w koło, bo zaraz siedział, u mnie zasiałem żyto ozime ponad 4 ha to zostało z tego moze 2 ha reszta wygniło .Jak czytam posty nie których użytkowników że fajnie że pada że jutro w pole jedzie itp to zapraszam do Nas okolice Rytla, Tak czegoś nie pamiętają najstarsi rolnicy, Ja osobiście bedę sie cieszył jak coś zasieje pod koniec kwietnia jak nie będzie padać i to suchsze kawałki