Nie masz wyraźniejszych zdjęć? Przy mięsnych - nawet 50 kg można liczyć jako wagę urodzeniową - i faktycznie to najczęstszy błąd jaki się popełnia licząc przyrosty - nie odejmując tejże wagi.
Czym karmisz i w jakich ilościach plus minus?
Ja tego nie sugeruję. Sam mam podobną sytuację - zajmuję sie czymś zupelnie innym zawodowo - ale jak tylko mam okazję pomagam Bratu, sąsiadom w pracach - wychowałem sie na wsi i nigdy bym tego nie zmienił.
Ja po prostu bronię tego typu zajęć jako źródła radości...
Sztuką jest odnajdywać radość w prostych zajęciach - a za biurkiem w korporacji tej radości nie znajdziecie.
Im bliżej natury, jej praw - tym człowiek szcześliwszy. NIe pieniądze , kariera są ważne - to moje zdanie. A pogarda dla Koleżanki za to, że napisała, że ta czynność sprawia Jej radość - poniżej poziomu. Nie chce mi się tego komentować - moge tylko współczuć ograniczonych horyzontów.
No niestety ale handlarze myslą, że tylko oni znają sie na rasach i szukają sposobu na zaproponowanie jak najnizszej ceny...Jak dla mnie to co najwyżej 50% HF.
Kapitalna budowa. Kupując trafił Ci się w danej partii ten "rodzynek" czy za niego specjalnie trzeba było zapłacić? Jak +/- waga i ile jeszcze bedziesz trzymać jego i pozostałe?