Poszla na uwięzi, wet kazala jak najmniej ruchu, ogólnie staje na ta noge i chodzi ale widać ze ona nie jest prawidłowo, jak idzie to kroki stawia tak jak wpelni zdrowa czyli noga tylnia idzie w miejscu gdzie postawiła przednią, wstawać wstaje elegancko, szanse są. Na razie bedzie dojona na starej oborze. Na luzie strach bo wiadomo jak chodza to chodza a jak przyjdzie ruja u jakiejś to już by było po krowie.