On tylko udaje takiego dziada, a ten polonez to chyba po to że jak jedzie coś kupić to efekt psychologiczny wywiera - sprzedający pomyśli że on naprawdę dziad jak polonezem przyjechał a maszynę np za 30 tys chce kupić...
marketowy czyli markowy robiony na markety , nie firmy no name za 69zł do szlifowania to coś z regulacją obrotów jeszcze by się przydało np do szczotki
marketowe to loteria, jedna pochodzi 2 lata inna tydzień ... Przy szlifowaniu wcale nie jest lekko, do tego duże zapylenie, szczególnie aluminium , makita z comba wytrzymała 10 h
Chociaż szczere ludzie , przeważyli. U nas jest jeden co mierzył plon na zbiorniki bizona, zawsze krzyczał ile to mu nie sypie pszenżyto, wszystko na paszę szło...
w tym roku pierwszy raz sprzedawał to 7 ha na samochód zmieścił , trochę w szoku był