Od 10 lat sieje jary , szpilki mi nigdy nie przyłapało ale w fazie kilku liści tak . Z tego co ludzie gadają w fazie kiełkowania może przemarznąć aczkolwiek nie widziałem nigdy żeby ktoś likwidował jęczmień jary .
Na wojnie można dużo zarobić , zobacz zboża , rzepak , ceny nie spotykane od dawnych lat . Jak w byłej Jugosławii była wojna w 1993 roku to za 0, 30 ha malin był nowy polonez lub władimiriec T 25 .
Tak a pro po to nawozy powinny w większości być w polu wysiane a nie kolejka po nich na składzie . Większość kupiła jak była furtka cenowa po 3000 zł a teraz to rozpacz cenowa , ja jak bym nie kupił w lutym to po tych cenach co teraz to raczej bez nawozu by było , jeden rok nic się nie stanie .
Mleko się już rozlało i bez sankcji węgiel , ekogroszek , pellet podrożał i dużo . Ulman z tym człowiekiem nie ma co negocjować , do puki on jest u władzy .
Dzierżawy tylko na uprawę zbóż na 4 a, 4b , 5 i 6 klasie to już przy tych cenach nawozów są raczej nie opłacalne , może jeszcze inaczej , przy plonach od 3 do 5 ton z ha .
Chcieliście sankcji to macie , nie będziemy wspierać putina jako nie liczni w Europie a ten problem to wiadomo podwyżki cen węgla czyli droższa energia , martwi mnie też to że ten węgiel z rosji będziemy prawdopodobnie kupować z np. Niemiec ale drożej niż bezpośrednio od ruskich .
Wiem że takowy węgiel pojawiał się na składach , był ileś tam tańszy ale nikt go nie chciał - sam kamień zostawał w popiele .
Pakiet klimatyczny zakłada że własnego węgla nie wolno kopać a import jest dozwolony , może tutaj są winni a nie Rachoń ?
https://niezalezna.pl/436200-francuzi-bardzo-podatni-na-rosyjska-propagande-w-sprawie-wojny-ponad-polowa-wierzy-w-tezy-putina
Francja i Niemcy w żałobie .