Zauważam pierwsze oznaki paniki , rynki towarowe i rolne wszystko w górę , zwiększył się nawet popyt na drogie nawozy , sam nawet zacząłem się interesować zakupami azotu i fosforu , potas mam , na nie których składach braki , mają dowozić . Po tym ataku na Ukrainę na obniżki raczej nie ma co liczyć , jak ta panika wywinduje ceny na nawozy jeszcze bardziej to utwierdzę się w tym żeby wcale nie kupić .
Jeśli musisz kupić to raczej teraz lub dopiero po sezonie np.w czerwcu .
Ta kolejka w sklepie to że tłusty czwartek a w CPN to wiadomo bo ropa drożeje .