dogadaj się z nimi ze ty będziesz uprawiał. bez żadnych umów itd. bo jak weźmiesz ja na siebie stracisz 500+. a z tych hektarów to miodu nie będzie. a jak ci nie pójdzie to wtedy listownie można podpisać dzierżawę tylko wysłać umowy itd i po kłopocie. a jak chcą od ciebie pieniędzy za dzierżawę to będziesz im przelewal tyły ile im się należy.