Hubertus zatrudnienie po zanjomosciach istnieje od wiekow,wiec nie ma roznicy kto i na jakie stanowisko.Tak bez polecenia to raczej ciezko o prace.
B3 Argo, gorzej na wsiach,bo dawniej kazdy skrawek pola byl uprawiany,a teraz ziemia lezy odlogiem ludzie aby tylko doplaty wziac i coraz wiecej lasow sadza.Ci ktorzy maja duzy areal i konkretna produkcje/hodowle to stawiaja na rozwoj.Male gospodarstwa rezygnuja,bo slaba oplacalnosc a koszty nakladu duze.Ale tak zdrowo pomyslec to male gospodarstwo tez moze byc rozwojowe,ale miec dobry pomysl i checi i da sie wyzyc.Wiekszosc jednak idzie na latwizne i zgarnia doplaty i nic wiecej nie robi.