Tutaj nie ma jasności, tym bardziej że trzeba było do wniosku dostarczyć ofertę na maszynę. Jak koledzy się wypowiedzieli, nie ma gwarancji że urzędnik się doczepi. Jeśli ma się dobrze dobrana ofertę na maszynę o parametrach odpowiednich do warunków gospodarstwa, gdzie jest możliwość dobrej argumentacji w razie "W" to można dokonać zakupu. Zazwyczaj jeśli ktoś decyduje się na tego typu krok, gdzie nie ma takiej maszyny na gospodarstwie, odpowiada ona zapotrzebowaniu i decyduje się na zakup, bo jest mu potrzebna na już ,by przeprowadzić pełny cykl prac w gospodarstwie i oczywiście pamiętając, że w razie czegos może nie dostać dofinansowania. W praktyce zazwyczaj urzędnicy nie robią pod górkę jeśli jest to przemyślany i rozsądny zakup.