Skocz do zawartości

full_divix

Members
  • Postów

    251
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez full_divix

  1. Dokładnie, 5lat od wpłaty pierwszej raty
  2. Spokojnie, u mnie ciągnik zamówiony w styczniu i planowany termin dostawy do dilera w lipcu. Termin złożenia wniosku do 30czerwca. Rozmawiałem z prowadzącym wniosek w agencji, powiedział żeby być spokojnym w tej kwestii i czekać cierpliwie. On mi wyjaśnił właśnie tą procedurę 2 wezwań przez agencję w odstępach 14dni. Potem jeszcze poprawki i czas się wydłuża. Odnośnie tego przedłużenia to nie chciał się wypowiadać, ponieważ muszą opierać się na przepisach aktualnych na dany dzień, ale i nie zaprzeczył że termin będzie wydłużony. Tak więc trzeba cierpliwie czekać na rozwój sytuacji i być w kontakcie z agencją, w ich interesie jest byśmy się rozliczyli, dzięki temu oni będą mieć mniej roboty papierkowej
  3. Spokojnie, termin będzie wydłużony, jest w legislacji. Pamiętać należy, że mamy zapasu czasu 1 miesiąc wynikający z rozporządzenia ( 2x po 2tygodnie na złożenie wniosku o płatność) . Wystarczy być w kontakcie z prowadzącym w agencji, pomoże, ponieważ teraz wszystkim będzie zależało by rozliczyć umowy pozytywnie.
  4. Na razie jest do czerwca, bliżej terminu będzie wiadomo co i jak.
  5. Ja zamawiałem na allegro ,najtańszą jaka była w ofercie.
  6. Jeśli to prawda, to dla nas rolników jest to dobra informacja. Będzie się działo.🤔
  7. Mi również mówiła tak prowadząca na początku stycznia. Kiedyś wspominałem o tym na forum.
  8. W takim razie tylko 5 miesięcy na realizację biznesplanu. Dla zainteresowanych, dostępna jest aktualizacja listy.
  9. Bodajże na stronie legislacyjnej widnieje kwietniowy termin w prowadzenia zmian
  10. Pies bury to kupi
  11. U mnie akurat wyszło lepiej, ceny utrzymane względem 23 roku i ciągnik będzie nowej generacji prawie w pełnym wyposażeniu.
  12. To nieźle przyblokowali 😉
  13. A Ty tego nie dostrzegasz?, uważasz że jest dobrze? Że za parę złotych w postaci dopłat czy dofinansowania mają rolnika na krótkim postronku i dyktują warunki. Tak sobie wszystko podporządkowali , że rolnik nic nie może decydować ani w polu ani w chlewie.
  14. To również nie jest tak jak piszesz. To nie jest wina ani jednej władzy ani drugiej, tylko i wyłącznie ARiMR , a w szczególności całej tej zakompleksionej biurokracji. Prawda jest taka że Pieniądze unijne są w 50% przejadane przez instytucje i urzędników, którzy tylko żerują i utrzymują się na ciężkiej pracy w rolnictwie. Ja ciągle powtarzam że niech nie dopłacają tylko godnie zapłacą za naszą pracę i wtedy wszystkich będzie stać na zakup tego czego mu najbardziej potrzeba, a nie co mu narzucają . Same ograniczenia, nakazy kontrole i straszenie obcięciem funduszy.
  15. No a jak myślisz? Pamiętaj o IRZ. Wszystkie Faktury sprzedaży ujmujesz jpk, natomiast zakupowe nie musisz, ale podkładka Ci zostaje.
  16. Tego raczej nikt Ci nie powie, dlatego że jest to pierwszy nabór i na dodatek wymagane były konkretne oferty do wniosku. Z mojego doświadczenia, pamiętam że w restrukturyzacji kupiłem po złożeniu wniosku maszynę którą miałem według załączonej oferty to urzędnik przy poprawkach nic nie ględził, natomiast przy tych kolejnych nie zakupionych wszystko mu nie pasowało. Po uzasadnienieniu pisemnym, że ja tym będę robił a nie on , dał sobie spokój. Przy modernizacji nie trzeba było w ogóle ofert przedstawiać i tam liczyły się tylko główne parametry. Tutaj wymagali na starcie ofert więc chyba ma to jakieś znaczenie. Ja również zamierzam zakupić jedna z maszyn deklarowaną do wniosku, starałem się z doświadczenia tak wybierać maszyny i ich parametry z załączonej oferty, by potem nie było Kłopotów z uzyskaniem zwrotu. Należy pamiętać że wcześniejszy zakup wiąże się z ryzykiem odrzucenia ewentualnego dofinansowania.
  17. Tutaj nie ma jasności, tym bardziej że trzeba było do wniosku dostarczyć ofertę na maszynę. Jak koledzy się wypowiedzieli, nie ma gwarancji że urzędnik się doczepi. Jeśli ma się dobrze dobrana ofertę na maszynę o parametrach odpowiednich do warunków gospodarstwa, gdzie jest możliwość dobrej argumentacji w razie "W" to można dokonać zakupu. Zazwyczaj jeśli ktoś decyduje się na tego typu krok, gdzie nie ma takiej maszyny na gospodarstwie, odpowiada ona zapotrzebowaniu i decyduje się na zakup, bo jest mu potrzebna na już ,by przeprowadzić pełny cykl prac w gospodarstwie i oczywiście pamiętając, że w razie czegos może nie dostać dofinansowania. W praktyce zazwyczaj urzędnicy nie robią pod górkę jeśli jest to przemyślany i rozsądny zakup.
  18. 31 sierpnia tego roku
  19. Można, byle tylko nie była kupiona przed złożeniem wniosku.
  20. Dzięki za informację, akurat programy wspierania budowlanki mnie nie interesowały.
  21. Sprawdź sobie inwestycje w grupie a i d które będą w listopadzie. Jeśli nic się nie zmieniło to w grupie A możesz robić budowlankę, ale proszę o dokładne sprawdzenie , ponieważ nie zagłębiałem dokładnie tego tematu. Może koledzy się wypowiedzą rzetelniej?
  22. Nie, ale na podstawie dopłat weryfikowane są uprawy
  23. Wszystko się da, tylko trzeba chęci i dobrej argumentacji. Żadnemu urzędnikowi nie zależy by rolnik musiał kasę wracać, dużo więcej mają z tym biurokracji. Trzeba zgłosić, a najlepiej żeby to zrobił doradca i wspólnie z agencją znaleźli sposób na uzasadnienie, że to pole uprawiałeś.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v