U nas jeden na drugiego dzwoni taka zawiłość ludzka.
Powiem na przykładzie kolegi i jego kopru.
W zeszłym roku w piątek był u niego w okolicach godz 16 i brał koperek do badań na pozostałosci i sobie pojechał i w sobotę po 8 rano już był z wynikami że musi zaorać koper bo są substancje wykryte które nie powinny tam być a jak nie to będzie płacił karę.
Coś dziwne takie szybkie badanie .
W tym roku był też ale nie miał bo zaorał koper bo chwastami go zawaliło to jawnie powiedział że był tel na niego 🤔