Ojciec nie ojczym.
A tym bardziej marka BMW jest u ubezpieczycieli wpisana jako marka wysokiego ryzyka wypadkowego.
Ma być inne auto a tym ma jeździc szwagier
Szwagier kupił niby synowi 18l Bawarke E46 2.0 benzyna jak się niemyle to 140 kucy i poszedł się zapytać ile by go ubezpieczenie kosztowało jak by na młodego zarejestrować to jak mu wyliczyła to i usłyszal kwotę to usiadł😁