Jeśli chodzi o działki to:
- na jednej miałem 6 arów krzaków ale kilka lat temu je wykarczowałem, nawiozłem ziemi i uprawiam całość
- na drugiej mam tylko staw 5m x 10m a agencja mi ucina 3 ary
- na trzeciej mam 7 jabłoni, 3 grusze i też mi ucieli już z 3 ary przez kilka lat
- na czwartej z kolei w akcie mam 2,07 ha a agencja podaje 2,1 ha a miedza cały czas jest w tym samym miejscu
Agencja ma aż tak dokładne wgląd na wielkość działek, że raczej się nie mylą? Wiem, że kilka procent mogą się różnić moje wielkości z agencją więc jak mi wyrzucą to najwyżej będę już deklarował tylko ile mi przyznają bo obawiam się tego wojowania z nim raptem o kilka arów w przypadku, że mogę mnie blokować z MR z racji nieścisłości