Przepraszam za mój monolog, ale cały czas próbuję samodzielnie dojść do przyczyny problemu i sprawa wygląda następująco:
przy jeździe do przodu pod obciązeniem, po puszczeniu sprzęgła traktor zaczyna trochę ruszać, ale gdy napotka opór zatrzymuje się i zaczyna dalej ciągnąć dopiero gdy sprzęgło jest prawie całkowicie puszczone (gdy się szybciej pusci szarpie)
wykres działania sprzęgła przy jeździe do przodu wygląda w przybliżeniu tak (chodzi tylko o zobrazowanie):
Przy jeździe do tyłu traktor rusza, a moc na koła przyrasta płynnie (nie tylko na samym początku i końcu puszczania sprzęgła). Skoro do przodu działa źle, a do tyłu dobrze, to wina nie leży raczej po stronie stronie czujników położenia pedału sprzęgła?
Podmienione zostały miejscami elektrozawory od jazdy do przodu i tyłu, ale sytuacja wciąż wygląda tak samo.
Czy kalibracja komputerowa może poprawić charakterystykę działania sprzęgła aby działało płynnie w całym zakresie?