Sprawdziłem jeszcze raz instrukcje i strona z kalibracją jest totalnie pusta, jakby błąd w druku, byłem z ciekawości przy rozsiewaczu i niby wszystko się zgadza z instrukcją a i tak wysiewał mi więcej, może mam inną prędkość pracy chociaż to też brałem z instrukcji, zrobi się cieplej to spróbuje z próba kręconą, zobaczę co wyjdzie.
Ciekawe, w wersji papierowej jaką dostałem niema nic takiego, przejrzałem całą i nic, masakra nie dość że rozsiewacz wybrakowany to jeszcze instrukcja ucięta, dzięki za pomoc, zobaczę jak to wygląda u mnie.
W tabeli są polskie nawozy ale nie wszystkie, z zasuwami też był problem, jedna od nowości otwierała się mocniej przy takim samym ustawieniu dźwigni, brakowało małej plastikowej rolki, serwis po kilku miesiącach łaskawie przysłał rolkę ale już założyć musiałem sam, pomimo założenia rolki i tak zasuwy nie otwierały się równo i musiałem regulować na śrubie, w instrukcji nic nie ma o kalibracji niestety, musiałbym znowu dzwonić do serwisu i czekać z pół roku.
Można u nich kupić też części po cenach hurtowych, brałem od nich ramiona i wał, nie znasz może w okolicy dobrego zakładu gdzie regenerują pompy wtryskowe? Muszę swoją oddać bo już chyba swoje przeszła.
Podnośnik robiłeś w Gnieźnie na ul.Pomowskiej? Robiłem u nich rozdzielacz i polecam, największą bolączką tych ciągników to słaby podnośnik, u mnie przy zestawie uprawowo siewnym 2,9t co chwile coś siadało, najczęściej ścinało mi sworznie od siłowników pomocniczych w wsporniku, pękały jak zapałki, teraz to przerobiłem i powinno być dobrze,
Ja za ZA-X 902 w podstawie dałem równe 15tys brutto w marcu zeszłego roku, mnie najbardziej denerwuje tabela wysiewu, nic się z nią nie zgadza a nie można zrobić próby kręconej, za dopłatą jest zestaw ale montuje się go z boku rozsiewacza a nie pod zasuwą i nie wiem czy taka próba będzie idealna, do wiosny muszę coś wymyślić żeby można robić próbę bezpośrednio z zasuwy, resztę wad mogę jakoś przeboleć, odpryski farby zawsze można podmalować a zasuwy dobrze smarować,
Podpinam pod dodatkowy rozdzielacz, podpinam pod tą samą sekcję przyczepy czy pług i wszystko działa normalnie, to coś z siewnikiem jest nie tak, pewnie gdzieś jakiś dławik jest włożony
Słaba pompa, dobre sobie, zawór przeciążeniowy w rozdzielaczu to pewnie z nudów olej sobie puszcza aż ciągnik dławi, prędzej wciągnę hydropak do końca niż znaczniki zmienię
Nic dziwnego że używane są tanie bo rozsiewacz nie należy do najlepszych, zamiast niego lepiej kupić coś z Brzegu za 10tyś i będzie to samo, na Twoim miejscu dołożyłbym do MDSa, swojego ZA-X 902 kupiłem w marcu zeszłego roku, od początku był problem bo jedna strona wysiewała więcej, brakowało plastikowej rolki przy dźwigni od ustalania wysiewu, ok zdarza się, zasuwy trzeba dobrze smarować bo po czasie się zacinają, farba rozpływa się przy myciu, dosłownie, paleta na której stoi jest już cała zielona, farba w niektórych miejscach odpryskuje od uderzenia nawozu przez co wchodzi rdza i to ostro, tabele wysiewu można odrazu wyrzucić do kosza bo nic się z nią nie zgadza, przy wysiewie NPK mieszadło robi z nawozu pył, dlaczego MDS? lepsze mieszadło (mniejsze obroty), możesz zdjąć tarcz i zrobić próbę kręconą, siłownik dwustronnego działania i lepsza farba,
Jeśli chcesz to mogę Ci sprzedać mojego, chętnie wymieniłbym teraz na MDSa, człowiek głupi był że nie dopłacił.
Zapomniałbym o dnie z nierdzewki, są to 2 małe kwadraty 10x10cm, po prostu hit, a zbiornik wkoło tego rdzewieje
Dzięki, po tym filmiku już jestem pewien że kupie taki sam, masz go rozstawionego 50cm na korpus? Masz w nim może kostkę pamięci przy siłowniku liniowania?
Miałem ustawione na środek i wole siać bez nich jak z takim ustawieniem, znajomy ma kilkuletniego Poznaniaka i tam są krótsze znaczniki, ustawił sobie na koło i o wiele wygodniej się sieje.
Skrócić oczywiście można ale póki co sieje siewnikiem kolegi więc nie będę mu nic obcinał , po żniwach chce kupić swój tyle że na redlicach nowego typu bo regulacja na tych śrubkach to porażka, we dwóch zajęło nam to godzinę żeby zmienić głębokość siewu, co do pługa zastanawiam się właśnie między resorem a zabezpieczeniem hydraulicznym, nie miałeś problemu z zagłębianiem się pługa? Masz może zdjęcia z orki?
Pracuje takim samym zestawem i jest jedynie problem z liniami telefonicznymi, pod tymi od prądu mieści się spokojnie , większy problem to waga zestawu bo z wałem packera i pełnym siewnikiem to prawie 3t,
Nie denerwują Cie te znaczniki? Nie dość że wolno się rozkładają to jeszcze są za długie i nie da się ustawić ich na koło, widzę też że masz pług z Agromaszu, jak się sprawuje? Czy można regulować ciśnienie na tym zabezpieczeniu?
Tak, tylko czy RBS ma wyjście N? znowu ciągnąć węże z plecaka do rozdzielacza tura i spowrotem do RBSa to też lekka przesada, chyba że masz go gdzieś blisko.
Z tym oryginalnym to nie mam pojęcia czy można dalej coś podłączyć, u mnie z tym rozdzielaczem był tylko problem, ciągle gdzieś ciekł i potrafił się zacinać, na Twoim miejscu kupiłbym taki jak tu montowałeś, nawet ten najtańszy bułgarski, u mnie narazie zero problemów z nim a za jednosekcyjny zapłacisz coś koło 200zł.
Ten dodatkowy rozdzielacz chcesz założyć taki sam jak tu czy ten starszy co był w niektórych montowany w oryginale? ten starszy to nie mam pojęcia czy można podpiąć pod niego kolejny, ale jeśli chcesz taki sam jak tu zamontowałeś to podłączasz go pod te wyjście z plecaka i z niego przez tuleje kolejny od tura.
Oryginalny rozdzielacz w plecaku jest przystosowany do takiego podpięcia i jest to wyjście na kolejny, bardziej miałem na myśli zwykłe rozdzielacze jak zamontowałeś do wyjść hydraulicznych, tam aby podłączyć kolejny trzeba mieć taką tuleje ciśnieniową, nie wszystkie zetory/ursusy mają te dodatkowe wyjście w plecaku, z tego co kojarzę to użytkownik FINN ma plecak starszego typu i podłączył z pompy zwykły rozdzielacz i dalej przez tą tuleje rozdzielacz od podnośnika,
Na żadnym trójniku nie będzie działać a tym bardziej nie podłączajcie kolejnego rozdzielacza pod powrót bo go rozsadzi, w większości rozdzielaczy obok wyjścia na powrót jest wkręcony korek i zamiast tego korka wkręca się tuleje ciśnieniową i do tego podłącza kolejny rozdzielacz
coś takiego: http://allegro.pl/tuleja-cisnieniowa-rozdzielacza-hydraulicznego-p40-i5542824935.html
Jedyny minus gniazda do hydropaku to brak możliwości opuszczenia samego siewnika a nie pod każdymi liniami się mieszczę niestety, ale spróbuje dołożyć to u siebie, sam jestem ciekawy jak to będzie działać.
Ciekawie podłączyłeś zasilanie/powrót w rozdzielaczu, ja dałem złączkę i kolanko przez co ledwo się zmieścił, gniazdo pod hydropak gdzie podłączyłeś? Wpiąłeś się bezpośrednio pod zasilanie podnośnika? Przydało by mi się też to gniazdo ale poprzedni właściciel stwierdził że co niepotrzebne to wyrzucić