Tak wyciągnąłem ten wał, trzeba wszystkie koła z lewej strony ściągnąć i z prawej wariator. Rozbiórka trwała jakieś 3-4 godziny. Niestety mój wał nie dość że wyrobiony, to jeszcze ma lekkie bicie. Jutro będę miał drugi wał i koło chińczyk z rozbiórki razem za 900zl, tyle że dziś oglądałem jak to chodzi to w kombajnie i jutro do południa facet ma mi to zdemontować. Jest jeszcze jeden problem, bo z lewej strony jak jest łożysko od tego wału w tej róże, to ma delikatny luz i zastanawiam się jak go zniwelować aby nie wymieniać tej rury, a luz jest, nie tyle że widoczny a wyczuwalny. Chodzą mi po głowie głupie myśli aby wciskać te łożysko np na zyletki.