Drzewa z nadleśnictwa pospadały na płot. Sprawa była zgłoszona do nich żeby to posprzątali to prawilnie mają innych w d*pie i niech drzewa sobie leżą. Popatrzyłem chwile na taśmówke z tyłu i patrze a tu jeb jakiś ostry kawał gałezi w szybe. No ale już nowa zamówiona