Witam! Nie tak dawno przyjechał do nas dostawca z materiałem siewnym, podczas wyjazdu z posesji źle się naddał, i zahaczył końcem ciężarówki o słupek bramy(ten przy łączący bramę i furtkę) powodując wygięcie go praktycznie o prawie 90 stopni i porysowanie całego skrzydła bramy. Kierowca zostawił swoje dane kontaktowe i podjął się pokrycia kosztów. Niby brame da się naprostować ale bez palników się nie obejdzie , plus do tego te rysy i wygięcia. Chciałbym zapytać ile mam powiedzieć za koszt naprawy (nie chciałbym naciągać chłopaka na koszt wymiany całej) ? Cena bramy ok.1800 zł , można też ciąć słupek i wspawywać odnowa,ale to już nie będzie to co było. Z góry dziękuje za pomoc !