Czy to Zetor, Ursus, czy MF- dokładnie napędu wyjdzie drożej niż sprzedaż 2x4 i kupno 4x4. Do tego znalezienie napędu do tak niepopularnego modelu graniczy z cudem, a później dochodzi robota w skrzyni, sterowanie (bo w tych latach to pewnie już elektrohydrauliczne), komplet felg i opon (bo najczęściej sprzedawany jest goły most), układ kierowniczy itd...