Duzo z was pisze o samej talerzówce na jesień. Panowie na jaką głebokoścć dacie rade spulchnić ziemię przed zimą? Według mnie to jest duży błąd talerzówka jak naj bardziej ale zaraz za nią powinien być puszczony kultywator na minimum 25 cm, Głęboszowanie przy uprawie bez orkowej na glebach cieższych powinno być stosowany minimum co trzy lata. Ja jednego roku pokusiłem sie o taką uprawę po gorczycy . Moje zdanie jest takie że do takiej uprawy trzeba mieć dobry sprzęt(po QQ mulczer obowiązkowo i później telerzówka na około 10-15 naj lepiej z kultywatorem za jednym przejazdem) Wiadomo że mozna te przejazdy podzielić ale tu dochodzą koszty. Trzeba też koledzy spojrzeć prawdzie w oczy kto ma w jakim stanie glebę, chodzi głownie czy nie macie mocno zachwaszczonych pół ( perz w szczególności) Do uprawy bez orkowej gleby muszą być wolne od chwastów długo letnich i odpowiednie ph. Ta uprawa jest bardziej opłacalna, Ja naj lepsze efekty takiej uprawy widziałem u sąsiada na mozaice od 3a do 5 klasy ziemi wzgórki dołki roślina jest wszędzie wyrównana.
Jeśli chodzi o obornik to większego problemu, nie wywóź go kolego go bezpośrednio na pole z obory, niech poleży jeszcze minimalnie na kupie z pół roku przepali się w tedy dobrze zrobi się jak kompost z pieczarek, ja go stosowałem taki przepalony na wiosne bezpośrednio przed siewem .Efekt jest bardzo zadowalający. i nie ma problemu z wymieszaniem go z glebą nawet jak dasz go dawką 35-50 ton.
Ja z bratem wracam do uprawy bez orkowej w przyszłym roku po zbożach i QQ. Z tego względu że do tej pory park maszynowy na to nie pozwalał.