Panowie czy na odchwaszczanie będzie dobre dać Tolurex 2l + legato 0,15l??
Polecicie coś w rozsądnej cenie?
Jeżeli dzisiaj robiłem fungicyd, jutro chce dać N2 bo mówią deszcz. To w sobotę mogę robić odchwaszczanie?
Ja kristalon oststnio stosowałem jak miałem ponad hektar ogórków. Efekty były super, ale leciałem co tydzień z opryskiem.
Ładnie gonisz. U mnie na wiosnę łącznie 400kg saletry i 100kg saletrosanu.
Po prostu barwa tego zboża wymaga na ten moment fungicydu lub innego śor, a nie dokarmienia moim zdaniem.
Owszem na pewno nie zaszkodził, ale lepiej było te pieniądze przeznaczyć na T1 i atakować.
Właśnie... Po co kristalon??
Wiem że pogoda mega do kitu ale chyba lepiej z t1 polecieć z większą dawka i ratować.
Unix i tern???
Jutro wam wkleję fotę. Moja się pięknie rozkrzewiła, rzędy się połączyły. Ładnie idzie. Za około 7-10 dni N2 300kg saletry i zobaczymy co dalej.
Popytaj w sklepach. Przebadaj internet czy są opryski na chłodna temperaturę i ratuj to zboże.
Ahh dobra.. Chyba już skleiłem o co chodzi.
Po prostu zatykasz całość. Wtedy woda z powrotu od chłodnicy zleci do pompy wody, pompa wrzuci na blok, z bloku na obudowę termostatu i do chłodnicy.
Muszę zmierzyć obudowę tylko żeby wąż dociąć.
Czyli rozumiem że wstawiłeś rurkę i zrobiłeś w niej dziurę od dołu tam gdzie wchodzi wąż od pompy tak?
A czy ta rurka nie zatka przypadkiem powrotu z chłodnicy?
Hej Panowie. Mam 30stke która służy mi do nawozów i do opryskiwacza ale zaczęła się grzać. Problemem był rozwalony w drobny mak termostat. Wymieniłem - założyłem nowy. Okazało się że się nie otwiera i od strony grzybka uwalona jest blaszka(sprężyna) ... Założyłem drugi nowy termostat... Po 2 miesiącach zacięty.
Mam dosyć. Wiem, że ludzie jeżdżą bez termostatów. Co kładziecie zamiast termostatu i jak montujecie. Mam dosyć wymieniania termostatów co 2 miesiące i wkurzania się na mój najlepszy ciągnik.
Tak wiem że powinien być termostat ale mam już dosyć pałowania się z tym.
Wiesz... Każdy szuka dobrego momentu. Ja też się przystawiałem na weekend. Ale w niedzielę nie mam jak bo muszę wyjechać. Dzisiaj wiatr, jutro deszcz...
Szkoda, żeby kasa na opryski poszła w kubeł. Nie są tanie więc poczekam.
No właśnie kurde słabe... Uroki pracy pod chmurką. Jakby może w sobotę rano wjechać... Ale kurde.. Jak za 3-4h deszcz wjedzie to guzik po moim pryskaniu.
Jak już mamy na tapecie wylegiwanie. Przyglądał się ktoś może różnicom poniższych produktów?
Modus czy Windsar? Windsar jest nieco tańszy a wszędzie jest opisany jako genialny odpowiednik Modusa.
Windsar około 120zł, modus około 175zł.
Jest skatalogowana jedynie w kategorii 3939 na stronie. Ale nasiono masz takie jak chciałeś DKC3969
A to nie do mnie pytanie
Ale widzicie ze da się kupić. Fakt ceny wyższe ale da się.