Potwierdziłeś w całości to co wyżej napisałem.
Gnoju nie mam ani na podwórku, ani poza nim bo niczego nie choduję, nie licząc kilkunastu kur.
U nikogo w bliższej i dalszej okolicy nie znajdziesz gnoju na podwórku i sterty rupieci, nie to co w tej Polsce A, którą się tak głupio chełpisz, gdzie podobno panuje ordnung .Piwislanski kraj , o którym tak pogardliwie się wyrażasz, a porządek taki że ta twoja ,,Polska A" do pięt nie dorasta.