Mam rozsiewacz kverneland geospread 3450l, z dozywotnim GPS, i nie zamieniłbym go za nic innego. Kontrola sekcji co 2m, aż 8 łopatek na tarczy( wysiew bardzo rownomierny, stojąc w miejscu zamiast dwóch pasów jak u konkurencji, rzuci osiem w różnych odległościach). I mega rozwiązanie, to to, że ten rozsiewacz rozłącza sekcie coraz to bliżej, ale i odwrotnie, tzn. że może rzucać nawóz na krońcowe 2m nie siejąc przy tym nic na środek za traktorem. W 2015r kosztował 68 tyś. netto.