Przyszedł napalony facet do burdelu :
-Potrzebuję kobietę na Cito,tylko że sęk jest w tym że mam aby 20 zł
-Przykro nam bardzo,ale u nas cennik za usługę zaczyna się od 250zl...
Ale wie Pan co,na zapleczu jest Pani Stasia-sprzataczka ,ktora w kwiecie wieku pracowała u nas i zna się na robocie.Pojdz Pan do niej zapytaj.
Facet poszedł i pyta:
-Czy jest szansa że za 20 zł jest Pani w stanie uprawiać ze mną sex.?
-Prosze Pana ,ja mam 100zl na godzinę za sprzątanie.Ale za 20 zł to Pan mi może wycalowac ci...
-Zgoda...
Sprzątaczka rozłożyła się na stole jak proca , zadarła barchane-facet całuje i całuje aż tu nagle pluć zaczął
-kur.. Pani ma owsiki
-a co żeś się Pan za 20 zł krewetek spodziewał......