Byłem ostatnio u znajomego,ma sąsiada -totalna ro***erducha,duże gospodarstwo z krowami,do których nie ma wiedzy,(dobry towar wymagający zaangażowania również)belki z sianokiszonka przez okno można macać.
Najlepsze jest to że po mleko jak przyjeżdża w porze deszczowej to sciela słomę we wjeździe by wjechał