Witam, jak wasze facelie wyglądają? Chodzi mi o pozostałości pożniwne.
Zbierał ją ktoś drugi raz? bo u mnie już kłosy bardzo ładne, kwiatki powoli się chowają, a zapowiadają jeszcze duuużo słonecznych dni.
Co wy na to? Uda się zebrać drugi raz?
Witam, mam kilka pytań odnośnie uprawy wiesiołka.
Mógłby się ktoś podzielić jakimiś istotnymi wskazówkami? Gracowanie konieczne? Słyszałem, że duże problemy są z doczyszczeniem nasion po zbiorze?
Tak w praktyce to faktycznie na słabej ziemi urośnie?
Można dosuszyć opryskiem i młócić z pnia? Koniec września pewnie tak?
U mnie facelia wyglądała fatalnie, zasiana w większości na VI klasie, zastanawiałem się czy warto kombajn odpalać czy od razu gruber a tu miłe zaskoczenie: po wyczyszczeniu ok 300 kg/ha. Pierwszy raz miałem zasianą tą roślinę i jest bardzo nieprzewidywalna Szczególnie zbiór bo osypało się raczej więcej niż połowa nasion. Desykacja była razem ze sklejaczem i to chyba ten sklejacz najbardziej uratował sytuację, bo pewnie wszystko by wyleciało przez ostatnie wiatry. Sprzedam potrzebującym na poplon po 9 zł/kg - okolice Włocławka.
Od dzięki za odpowiedź. A może ktoś rozwinie temat tego Moddusa w ziemniakach? Skoro same plusy to trzeba go dołożyć
I teraz pytanko czy mogę zastosować za jednym zabiegiem Infinito + Moddus + coś na stonke ?
A co sądzicie o środku Curzate Top? i drugie pytanko - mam po sąsiedzku posianą facelię a na niej pełno pszczół. Doradzicie czym pryskać na stonkę w ziemniakach żeby im nie zaszkodzić?
Ja mam w tym roku tura, stanowisko po łubinie, na wiosnę ok 150kg saletry i na tym koniec. Jak na razie coś pięknego.
Mam pytanko czy mogę siać żyto hybrydowe z własnych nasion na przyszły rok? Słyszałem, że hybrydę to tylko kwalifikat, ale ciekaw jestem jak to wychodzi w praktyce.
Korzeń twardy, ciężko go wyrwać. Stożek też wygląda na zdrowy, tylko liście padły. Jeśli chodzi o obsadę na m2 to od 10 do 20 szt. Najgorsze że są miejsca dużo gorsze niż na zdjęciu, prawie gołe pole. Zgłoszę do PZU i poczekam na rozwój sytuacji.
Witam, co sądzicie Panowie o tym?
Da radę czy kasować? Na zdjęciach jeszcze tak źle to nie wygląda, na żywo gorzej. Zdjęcia robione w bardzo słoneczną pogodę.
W razie by się nie udało, zawsze może być wykorzystana jako poplon, tylko że bez podorywki. Przy wcześniejszym rozsianiu zyskujemy jakieś półtora miesiąca więc we wrześniu żniwa Chyba zaryzykuje na jednym kawałku na próbę
Witam, jak sądzicie czy facelia rozsiana rozsiewaczem do nawozów prosto w zboża ( okolice maja-czerwca ) zdąży jeszcze urosnąć do września/października? Chodzi mi o zbiór 2 plonów w jednym roku. Ponoć robiło się tak kiedyś z seradelą, tylko ciekaw jestem jak nie przykryta ziemią facelia sobie poradzi. Facelia ma w miarę krotki okres wegetacji ale problemem może być susza. Co sądzicie?