Zmieniam trochę park maszynowy i do opryskiwacza pasuję zmienić też rozsiewacz. Myślę o jakimś tanim rozsiewaczu ponieważ nie mam dużo hektarów nie chce nic drogiego. Myślę o kilku markach Jarmet, Strumyk, Langren. Powiedzcie czy coś z tych rozsiewaczy można wyprowadzić jak sieją i jak z awaryjnością? Teraz mam Lejka ale denerwuję mnie to że sieję na jedną stronę. Może polecicie jakąś jeszcze firmę co można by się zainteresować. Nie chce nic używanego zachodniego bo już trochę ich pooglądałem i nie są warty tej ceny. Budrzet to około 4000zł.