najbardziej mi sie chce smiac z tych co zamierzaja wznowic siew burakow po ilus tam latach, chyba nie wiedza ile czasu ich bedzie kosztowalo bieganie z motyka po polu a na koniec okaze sie ze zostanie tyle co z rzepaku, gdzie przy rzepaku nie ma recznej roboty.. ja akurat jestem z tych co po 30 latach koncze z burakami..