tak jak obiecałem piszę, zmierzyłem w tamtym roku było 4,6 ph teraz po 1,5t wapniaku koszelewskim skoczyło ph na 5,4
teraz chce ta działkę poprawić i jeszcze zwapnować inną działkę (6ha) na której ph 6 i zastanawiam sie co dac ?
czy Polcalc to mniej więcej to samo co wapniak koszelewski ? bo ciężko mam go dostać
w okolicznej hurtowni mają po 70 zł/t (25t) wapno weglanowe Kujawit z trasportem, co o nim sądzicie ? warto to sypnąć ?
czy lepiej pozostać przy wapniaku ?
za wannnę bym dał około 1700zł, na ten jeden hektar bym dał 6t, a na ta drugą działkę 6ha po 3 tony
przy wapniaku bym dał po 500 kg/ha na te 6ha (3t) i na ten jeden hektar znów 1,5 t czyli łącznie 4,5t za które pewnie bym musiał dać ponad 2000 zł
ph chcę osiągnąć 6,5
która opcja lepsza ?