Jeżeli dobrze rozumiem wypowiedzi ministra, to ta dopłata ma wynieść max 500zł do ha, ale nie znaczy że koniecznie musi być 1500 do tony. Można będzie to sobie rozpisać. Jeżeli dla przykładu ktoś ma 12ha i kupi 1,5t nawozu po 5tyś = 7,5tyś, a rok temu ten nawóz kosztował 1tyś tona (1,5t=1,5tyś), czyli różnica w cenie wynosi 6tyś zł. Wystarczy sobie rozpisać, że się wysieje 125kg na ha i będzie zwrot 6tyś zł. A te słynne 333,33kg na hektar to był tylko taki przykład.