Skocz do zawartości

fergi99

Members
  • Postów

    116
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez fergi99

  1. Ja wydałem +- 5000zl za zrobienie polbiegow i serwis olejowy. Skrzynia sama w sobie wydaje się dość pancerną jak coś już zdechło to wodzik lub synchronizator. Podobny temat w linku:
  2. Ares630 1997r
  3. Dzięki za info ale chyba mój jest za stary i takowych złączy nie posiada
  4. A polbiegi wszystkie chodzą i się nie slizgaja?
  5. Witam W którym miejscu są te złącza diagnostyczne bo ja u siebie nic takiego nie znalazlem
  6. Gdzie tyle płacą za brudny?
  7. Witam Pacjent renault ares 630rz rok 1997 W ciągniku raz mam polbiegi raz nie mam prąd do autotronic dochodzi ale do elektro zaworow juz nie. Ma ktoś schemat instalacji do autotronic 3 lub wie na którym pinie powinien wychodzić impuls do elektrozaworow? Za niewłaściwe ulokowania tematu lub inne problemy z góry przepraszam
  8. Nie mogę na chomikuj.pl znaleźć A Ty nie masz?
  9. Witam jak udało Ci się obejść komputer? Bo mam podobny problem w aresie 630
  10. Witam z boku masz blokadę która trzyma wajchę bolca prawdopodobnie mechanizm masz albo zużyty albo trzeba go rozebrać i ustawić zerknę jeszcze do siebie i porównam z twoimi zdjęciami
  11. Czy zna może ktoś ten ciagnik?? http://olx.pl/oferta/fendt-309-lsa-turbomatic-CID757-IDcamSP.html#8fe9c5c6b4
  12. Witam. Koledzy a co powiecie o tej Renacie http://olx.pl/oferta/renault-110-54-z-wyciagarkami-CID757-IDcSgxp.html#bed9676d59 zna może ktoś z was tego handlarza?
  13. Byłem u wszystkich handlarzy w okolicy obejrzałem i porównalem z zagranicznymi portalami i dochodzę do wniosku że raczej sam pojadę za granicę i tam coś kupię bo w naszym kraju w magiczny sposób wszystkie traktory gubią jedynkę z przodu :-)
  14. Wiem wiem tam na trasie siedlce międzyrze pod. jest tam sporo handlarzy.
  15. Więc valtre już sobie na pewno odpuszczę dzięki za uświadomienie mnie. Co do rewers i elektroniki to zobaczymy co się trafi, zima idzie będzie czas pojeździć i poszukać. Narazie wybieram się do zbuczyna mają tam parę sztuk a MF mają o których słyszałem też bardzo pozytywnie opinie
  16. Straciłem nadziej że kupię zwrotny mocny ciągniczek i decyzja padła na fenda, i tu jest problem czy ktos z was może mi polecić który model bedzie najlepszy 309, 310, czy 311 wszystkie maja podobne gabaryty różnia sie tylko mocą i ilością cyl. rocznikowo 1994-2000r. Tylko gdzie kupić?? sporo jest w zbuczynie ługi-redki modliborzyce, kupował może już ktoś tam swoje ciagniki da radę cos wybrac?
  17. domyślałem się tego
  18. Tak wiem 510 511 też oglądałem wg mnie od seri 300 niewiele sie różni tylko ma pare bajerów wiecej ale to nadal gabaryt, jednak jak nie znajdę czegoś innego to pewnie wybór padnie na któryś z tych modelii. Jd też ciekawy pare u nas jeździ daja rade ale są to głównie nowe maszyny za grubsze pieniądzie a te sprowadzone z germani wyglądają już na dość zmęczone. Czy ktoś z forum posiada valtre?? Byłem parę lat temu w skandynawii i wiekszość maszyn jakie tam lata to właśnie valtry i jak wiadoma sa to ciagniki stworzone do lasu wiec cieżka praca i bezawaryjność to dla nich norma, tylko w razie awari to może być problem z serwisem i częściami
  19. Elektronika podstawowa by sie przydała ale bez przesady. Oglądałem starsze renie i fendy najbardziej do gustu przypadła mi 311 martwi mnie tylko to że są one jednak strasznie duże i promień skretu też duży a do upraw sadowniczych przydało by się jednak coś zwinniejszego bo kupować maszynę 115km i używać jej aby w transporcie i kasacji plantacji ewętualni przy uprawie a drugą sprawą jest wymiana całego parku maszynowego co niejednokrotnie kosztuje i to dużo a jak wiadomo dobre czasy porzeczkowców mineły i niezapowiadaja sie szybko a kredyty już nie jednego wykonczyły. Co myślicie o 308 ewetualnie 309 są one juz sporo mniejsze to i na siłe nie trzeba wszystkiego na raz wymieniac a 40ha to bez problem i takim obrobi tylko z tego co czytałem to silnik ma strasznie małą pojemność bo tylko 3200cm, a 311 z podobnego rocznika 2 gary wiecej i już 6200cm
  20. Witam. Jestem nowy na forum wiec jak coś zrobię lub napisze żle mea culpa. Razem z ojcem prowadzimy gospodarstwo o profilu typowo sadowniczym o pow. ok 40ha i cały czas staramy się je powiekszać, główna uprawą jest porzeczka czarna czerwona i agrest a tagże pszenica ( w tyk roku 15 ha) . Posiadamy 2 Zetory 7211 (w obu bliskie jest przekręcenie licznika) i sadowniczego NH 75. Szukam używanego ciągnika do 90 max 110km o niedużych gabarytach będzie to ciągnik główny do ciężkich prac w polu ( I- III klasa ziemia ciężka sporo górek) jak i transporcie. Myslałem nad fendem lub valtra ale jestem otwarty teżna inne marki oprócz Belarusa, zetora, ursusa new hollanda i bliżniaczego case.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v