Witam.
Mam pytanie do bardziej doświadczonych osób w uprawie soi (ja po raz pierwszy skusiłem się na tą uprawę).
Soja zasiana 29 maja, po 2 dniach przyszła obfita ulewa i zrobiło się klepisko.
Nasiona zaczynają kiełkować, ale obawiam się, że nie przebiją wierzchniej "skorupy", teraz nie wiem czy coś z tego w ogóle będzie...
Zastanawiam się nad użyciem lekkiej brony, albo lekkiego wału pierścieniowego (konnego) żeby ruszyć trochę wierzchnią warstwę, nie wiem tylko czy nie narobię więcej szkody niż pożytku.
Co byście robili w takiej sytuacji, a może już przerabialiście podobny problem?