Jak sprawdzi jak zima i mróz na dworze,lepiej niech kto inny sprawdzi ile jest włączników do lamp,już jeden tu taki pisał żeby ktoś mu sprawdził jakie są kolory kabli do czegoś tam bo jest zimno i mróz i nie będzie wychodził.
Wszystkie dobre jak są dobrane pod użytkowanie jak kto robi dzień w dzień to już pasuje co lepsze,a do takiego użycia raz na jaki czas to nie ma sensu wywalać kasy na sprzęt profesjonalny bo marketówką też zrobi i mniej boli zepsuć sprzęt za 200-300 zł niż 1000.
Teraz by to się przydało nawet pół roku dzisiejszym lalusiom w rurkach i słuchawkach w uszach z mózgami wyłączonymi,nie widzącymi nic poza fb czy innym światem wirtualnym.
Tak liczy i jest to chyba 700 cykli ładowania,i nie wolno bateri doładowywać jak jest jeszcze ileś tam mocy w niej tylko jak już sama odetnie prąd,bo każde wpięcie pod ładowarkę liczy cykl,i nie ważne czy bateria miała 0% czy 50%.Tak mi to powiedział gość w sklepie firmowym Makity
co to zmienia, myślisz że na zakręcie nie wylecisz na sąsiedni pas pod osobówkę jadąc za ciągnikiem ?
To zmienia,że jak kto jest na tyle dobrze myślący to na drogę publiczną gdzie jest ruch nie jedzie z kuligiem tylko dróżki polne lub na boczne drogi bez dużego ruchu.
Chłopaki skoro robicie w lesie to swoje sprzęty znacie i wiecie z jaką ilością zjedziecie a skoro @mario666 twierdzi (Bawił by się ktoś z sukami) to sory ale chyba jeszcze mało widział.
Jak ty okolice Krakowa to co ty możesz wiedzieć o wywózce z lasu w ciężkim terenie,jak byś mieszkał w moich stronach to uwierz mi na kolanach byś tą sukę podkładał żeby zjechać.
Ja też 5 lat temu zrobiłem sobie wóz,bo przeważnie mam drzewo po zrywce na dwukółce to ch** nie wożenie a na wozie to jak się dobrze ułoży to można niezłą furkę mieć.
Nie potrzeba mi namiarów bo ja ich mam nadmiar,myślałem że brałeś w Maximie bo to z tego co się orjętuje to twoje okolice a Kaziu potrafi fajne ceny zrobić.