Moje skromne trzy grosze.. Tez pracuje i obrabiam kawałek ziemi..jezeli ktos myśli ze pojdzie jeździć, posiedzi i pokieruje ciężarówka i dostanie 6 tysięcy to jest w błędzie, bo nie tylko siedzenie a ciężą praca. Tez jeżdżę mniejszym autem. Co dzień jestem w domu, ale tez musze do pracy dojechać, po drodze je sie obiad, bo o kanapce to nie pociągniesz dlugo, dla szefa tez nieraz problemem jest to ze pracujesz a lepiej jak by nie placil a ty żebyś ryl, nie ma lekko. Jestem tez młody gospodarstwem zajmuje sie od dawna, chodz coraz bardziej mnie to inspiruje bo to takie moje hobby. Super kokosów tez nie ma ale zawsze cos, ciezka praca poplaca, albo robic cos dobrze albo wogole tego nie robic..robisz robię u siebie i na siebie, sadze ze jak się ma 15ha i sie obsieje samym zbożem to raczej trzeba pomyśleć nad czymś co to zboże przesieje, no warzywo jakies, do tego może jakies zwierzęta ale to tez trzeba pracy wiecej poświęcić.lekko nie jest.