Tak jest, jakiś Lepper był mnie nie oceniać, ale zjednoczyć umiał rolników, myślę że już takich protestów nie będzie, to pokolenie jest robione miękkim Ch....,. wtedy to ja z ojcem na blokady jeździłem bo też było źle, wszyscy chcieli zmiany. Teraz nie wiem czy my damy radę się zjednoczyć? Druga spraw że nas jest terez mniej, na mojej wsi zostało z 20 rolników którzy mają zwierzęta a kiedy każdy dom to było gospodarstwo i tylko z tego żyli i dla nich były te strajki być albo nie być, terez co drugi pracuje na etacie (ja też) ale nie chce być dymany i chce coś w końcu zrobić, mam jescze parę lat do 40 to jeśli nie terez to kiedy?