125g tebukonazolu to trochę mało ale do tebu cos prochlorazu może mieć sens tak samo w poczatkowej fazie opadania ta mieszanina
zgadza sie jest to u nas problem, w ub.r. to był jakiś horror w ogóle w rzepaku przynajmniej moim, porażenie bardzo duże nie tyle zgnilizną ale czernią krzyżowych na łuszczynach, łuszczyny i nasiona butwiały bo jeszcze lekki grad przeszedł na domiar złego itd wszystkie plagi egipskie w ub.r. na rzepaku, susza, przymrozki, suchy zimny wiatr, grad
co do pomyłek środków to o nie nie trudno, nawet młody doświadczony może sie pomylić, pośpiech i przemęczenie robi swoje, jesienią 2019r kolega pomylił środki i dał legato na rzepak jesienią, przypalił totalnie, wypryskał cały opryskiwacz chyba 1,5tys l część zostawił bo odbił juz na jesieni a część przesiewał zbożem na wiosnę, zamiar miał dać herbi powschodowo