przemo8126 widzę że masz pojęcie w tym temacie i nie raz już się z tym sprzętem bawiłeś Przy okazji rozpołowienia nic we wzmacniaczu nie ruszałem bo stwierdziłem że chodził do końca to i dalej się będzie bujał i tak się na razie buja zaorałem 7h i na razie wszystko ok nie schodzę poniżej 1000 obr i da się jeździć czasem hamulec złapie, czasami nie, a na żółwiu nic się nie ślizga kręci kołami jak głupi. Na chwilę obecną myślę że możemy temat zamknąć bo i tak nie będzie na razie czasu na naprawy ponieważ czas goni i pszeniczkę należy siać i może po sezonie zajrzę jeszcze raz. Ważne że najistotniejszy problem tematu braku biegów rozwiązany dlatego Dzięki Ci za zainteresowanie tematem i skuteczną pomoc, i liczę na to w przyszłości