Wszystko ładnie brzmi w tv. Do pszenicy kto pierwszy ten lepszy, chyba chcą nas podzielić i skłócić. Osobiście nie mogę się doprosić żeby z marca i kwietnia kontrakty porealizowali, bo w portach idzie jak krew z nosa i tiry po 6-8 godzin stoją. Do pozostałych zbóż to aż 29,5mln z Unii i 29,5mln z krajowego. To raptem licząc po 4,5 za euro 260mln zł. Jak po 500zl do ha będzie to max. W 2018 suszowego poszło chyba za 2mld czyli 8x więcej a mało kto dostał. Zakłady się tylko na nas dorobiły bo sztucznie cenę zaniżyli. Od września Ursula zezwoli na zalewanie to już wgl będziemy w czarnej...