,,nabyć nasiona", ogłoszenia na OLX/Tablica, sezon sprzedaży nasion to luty-marzec, inne terminy też realne, ważne jednak jest ,,żródło" nasion, (jak dobrze się zbierze, to kilka kilo będę miał na zbyciu, także szałwia i melisa), bywa w tymianku tzw. przytulia piaskowa, wielki kłopot jak dużo, wydziabuje się z ziemi koniecznie łącznie z korzeniami, i jeżeli będzie co pięć cm. to już po zielu. Można próbować zwalczać afalonem pryskając małe dawki (dwie-trzy setki na ha), kilka razy, co kilka-kilkanaście dni, jak chwast mały, to może zlikwiduje. Do innych chwastów też się to stosuje, aby tylko jak najmniejsze były. ,,sprzedać towar", w Fajsławicach trzech kupuje, ; Heliplant, firma, Fornal M i Kozioł R(?), w Łopienniku też parę skupów jest, Krautex- Kol. Łopiennik, W Piaskach chyba Herbost. Jedno ziele posiać to może być monotonne, wielu sieje tymianek, bo skupowanie jego jest raczej stabilne, (nie mylić z ceną), szałwię, melisę, tych skupowanie bywa ,,urozmaicone", skoki cen większe, (zdaża się że na wielki plus), i bywa że trzeba przetrzymać rok albo i dwa, przy cenie niskiej. Suszyć można zaraz po zbiorze na suszarni, koniecznie trzeba się zapisywać na kilka miesięcy wcześniej, ale to są koszty także. Myślę, że lepiej wysuszyć u siebie pod dachem, albo na kozłach i nakrywać folią. Wówczas przed młocką dosuszanie to dwie-trzy godziny a nie 10-15. Młócić można lublinianką. Po skoszeniu można zostawić na polu na dwa-trzy dni, dla wstępnego podsuszenia, jak wcześniej jest sucha pogoda, to podsycha bardzo wydajnie. Z przyczepy zrzucić jaknajszybciej, albo obserwować czy się grzeje, jak podsuszony, to można zrzucać następnego dnia. Kosić jaknajpóżniej, wagi przybywa, pazdziernik, listopad.