Siarka i magnez biorą udział wpodstawowych procesach w roślinie, jak fotosynteza (jest częścią składową chlorofilu) czy też transport asymilatów i późniejsze ich przemiany, dlatego najlepiej podać siarczan magnezu I dawka pod koniec krzewienia stadium 29-30, II dawka 31-32 + mikroelementy. Siarka wspomaga wykorzystanie azotu, natomiast magnez w siarczanie magnezu pelni rolę pooprawy koloru zboża, czyli odpowiada za chlorofil, nie ma wpływu praktycznie na inne procesy, gdyż jest on slabo dostępny dla rośliny.. Magnez z kizerytu czy siarczanu magnezu granulowanego rozsiany wczesną wiosną bedzie dostępny dla rośliny i tu ten magnez bedzie odpowiadał za masę ziarniaków, pod warunkiem zachowania kilku zasad, czyli ph, stosunek mg do potasu itd.
Skutków ubocznych stosowania siarczanu magnezu podczas fazy kloszenia nie ma, chodzi o sens zastosowania...chyba ze to bedzie kwitnienie to spowoduje zlepienie pyłków..przy łączeniu go z innymi nawozami, fungicydami spowodować może zbyt szybkie przenikanie w roślinę co doprowadzi najprawdopodobniej do poparzenia rośliny, gdyż są one oslabione...
Jeżeli chcecie juz dozywiac zboza to polecem potas, w formie płynnej lub jakiś krystaliczny npk z naciskiem na potas i najlepiej azotem azotanowym + do tego antystresant, może być optysil 0,5l z intermagu
Co do fungicydów T3 Osiris 2l, lub coś z dolnej polki 0,8l tebukonazolu + topsin 0,8l, chociaż lepiej dolożyc pare groszy i dać czysty metkonazol = Caramba 1l, zamiast topsinu
Jeżeli ktoś zrobił do tej pory 1 zabieg fungicydowy to lepiej bedzie mu zastosować t2/t3 falcona 0,6l lub duet ultra 0,5l i 0,6-0,8 tebukanazolu
może:D za bardzo ostudzić rośline...gdyż woda była za zimna, to też kolejna kwestia dyskusji temp. cieczy, jego ph, przylepność podczas wykonywania zabiegow...